GŁODNI, TAK BARDZO GŁODNI…

Dzisiaj chciałabym poruszyć problem niezaspokojonych potrzeb dziecka i jak to wpływa na życie tylko pozornie dorosłego człowieka. Piszę pozornie, bo gdy rodzice nie zaspokoją dziecku jego potrzeb w odpowiednim czasie/fazie rozwoju – ono nie może dorosnąć. Efekt jest taki, że w pewnej części pozostaje na etapie małego dziecka.

Czytaj dalej…

NIENAWIŚĆ

Moja stara dobra znajoma. Czułam ją chyba od zawsze. Zatruwała moje serce, moje relacje, moje życie. Czasem przeradzała się w mega wkur…, w mega wściekłość. Na kogo? NA MATKĘ! Za te wszystkie lata zjadliwych tekstów, niesprawiedliwych ocen, za porzucenie, za brak czasu, za to co mi zrobiła i za to czego nie zrobiła, choć powinna. Czułam ją dzień w dzień. W każdej minucie. Krzyczałam, wściekałam się, byłam niemiła, wyładowywałam się na innych. Dlaczego? Bo wylewała się ze mnie żółć. Wychodziła każdą komórką mojego ciała. Nie umiałam już dalej żyć z tą niszczycielską siłą w sobie…

Czytaj dalej…

EMOCJONALNE KAZIRODZTWO

15 marca 2016 roku to data rozpoczęcia mojej pracy z Magdą Szpilką, a zarazem spotkanie z najważniejszą dla mnie osobą na świecie – z samą sobą, z małą Elunią. To rozpoczęcie procesu zdrowienia, powrotu do siebie…

Po około 10 minutach wstępnej rozmowy – Magda stwierdziła, że gadania już wystarczy i zabieramy się do roboty 🙂 Krok po kroku zaczęła przeprowadzać mnie przez swoją autorską metodę – PROCESOWANIE EMOCJI. Podczas krótkiej relaksacji poczułam dobrze znany mi ucisk w klatce piersiowej. Nie mogłam oddychać. Ucisk! Ucisk! Brak oddechu! Ale co to ma wspólnego z emocjami??

Czytaj dalej…

BIJESZ MATKĘ??

Rodzina dysfunkcyjna to takie miejsce, gdzie wszystko jest odwrócone do góry nogami. Naturalne i zdrowe zachowania, odruchy, uczucia uchodzą za nienormalne, zaś nienormalne uzyskują miano tych zdrowych, tych akceptowanych…

Tak było w mojej. To co zdrowe było skutecznie tłamszone, w zamian za to promowana była przemoc werbalna, fizyczna, emocjonalna… ALE, ALE UWAGA – DOZWOLONE DLA WYBRANYCH! Ja jak próbowałam okazać swoją złość na zło – zostawałam natychmiast sprowadzana do parteru. Byłam dzieckiem nieugiętym i na pogardliwe słowa matki, które słyszałam każdego, dosłownie każdego dnia: „Jesteś taka sama jak ten stary ch*j”…

Czytaj dalej…

TATA ZABIŁ MAMĘ!!!

Ostatni miesiąc był bardzo trudny dla mnie. Myślałam, że przepracowałam większość traum z mojego dzieciństwa i młodości, ale zachowanie mojego byłego faceta sprawiło, że pootwierały mi się rany związane z ojcem. Bardzo bolesne i trudne do opisania. Dlaczego właśnie teraz? Ano dlatego, że widocznie jestem na tyle silna, by je przyjąć, zobaczyć i opatrzyć.

Czytaj dalej…

ŚWIAT TRAKTUJE CIĘ TAK, JAK TY TRAKTUJESZ SWOJE WEWNĘTRZNE DZIECKO

Odkąd pamiętam, czułam się jak człowiek drugiej kategorii. Jak ktoś niepełnowartościowy. Może dlatego, że jako kilkulatka słyszałam od ojca „ciesz się, że cię nie wyskrobała.” Może dlatego, że matka przez całe dzieciństwo i młodość wiecznie mi powtarzała „jesteś taka sama jak ten stary chuj”, a jak poszłam na studia to mówiła o mnie „zajebana psycholożka”.

Czytaj dalej…