JESTEM NIENORMALNA

Tak o sobie brzydko myślałam. Taką opinię o mnie samej mi wpojono. W jaki sposób? Poprzez dewaluację, poniżanie, wyszydzanie, brak akceptacji oraz słowa, słowa, słowa powtarzane wielokrotnie przez tych, którzy mieli dodawać skrzydeł. W zamian za to wbijali w ziemię. To wszechogarniająca pogarda jaką czułam od najbliższych. Właściwie jako dziecko szacunek czułam tylko od mojej…… Continue reading JESTEM NIENORMALNA

KORZENIE ZŁA

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd się bierze zło na świecie? Niektórzy winią szatana, inni zaś Boga… Moim zdaniem źródłem zła jest drugi człowiek i najczęściej ten najbliższy. W rodzinie jak na wojnie „Ludzie ludziom zgotowali ten los…“ Niestety ale w wielu rodzinach wcale nie chodzi o to, że ktoś jest zły. Nieświadomie odgrywamy swoje dawne…… Continue reading KORZENIE ZŁA

MÓJ DZIEŃ

Jeszcze rok temu byłam w samym środku rozdrapanej, emocjonalnej matczynej rany. Rok temu ani mi się śniło wysyłać Jej życzeń. Przez kilka miesięcy nie odbierałam od Niej telefonów – NO CONTACT. Za każdym razem jak widziałam nieodebrane połączenie  – zbierało mnie na wymioty. Tak byłam zła, wściekła i zraniona… Praca wrzała, wszystko we mnie buzowało.…… Continue reading MÓJ DZIEŃ

ZMOWA MILCZENIA

W ilu rodzinach kultywuje się strategię zamiatania pod dywan? W zgodzie z dulskim rozumowaniem Swoje brudy należy prać w czterech ścianach, albo to Nie jest/nie było tak źle lub Nie mów nikomu, co się dzieje w domu. Co musi się stać by wreszcie powiedzieć, a przede wszystkim ZOBACZYĆ zło, które dzieje się wokół nas? Czy żeby przejrzeć…… Continue reading ZMOWA MILCZENIA

CO Z TYM WYBACZENIEM?

Motorem do napisania tego artykułu są hejterskie wiadomości przychodzące na moją skrzynkę majlową od bardziej lub mniej znanych osobistości :). Proszę Państwa celem mojego bloga NIE JEST nawoływanie do nienawiści, czy mszczenie się na kimkolwiek, ale pokazanie losu jaki spotyka wielu ludzi oraz tego jak JA sobie z tym radzę, bądź poradziłam. Nie chcesz? Nie…… Continue reading CO Z TYM WYBACZENIEM?

GŁODNI, TAK BARDZO GŁODNI…

Dzisiaj chciałabym poruszyć problem niezaspokojonych potrzeb dziecka i jak to wpływa na życie tylko pozornie dorosłego człowieka. Piszę pozornie, bo gdy rodzice nie zaspokoją dziecku jego potrzeb w odpowiednim czasie/fazie rozwoju – ono nie może dorosnąć. Efekt jest taki, że w pewnej części pozostaje na etapie małego dziecka. Jakie to mogą być potrzeby? To potrzeba…… Continue reading GŁODNI, TAK BARDZO GŁODNI…

NIENAWIŚĆ

Moja stara dobra znajoma. Czułam ją chyba od zawsze. Zatruwała moje serce, moje relacje, moje życie. Czasem przeradzała się w mega wkur…, w mega wściekłość. Na kogo? NA MATKĘ! Za te wszystkie lata zjadliwych tekstów, niesprawiedliwych ocen, za porzucenie, za brak czasu, za to co mi zrobiła i za to czego nie zrobiła choć powinna.…… Continue reading NIENAWIŚĆ